Ból głowy u dzieci

Bóle głowy często występują u dzieci (pojawiają się u 3– 8% przedszkolaków oraz u 57– 82% uczniów w wieku 8– 15 lat) i z reguły nie są poważne. – Wśród najmłodszych pacjentów problem ten zdecydowanie częściej dotyczy chłopców. Jednak po okresie dojrzewania i zmianach w układzie hormonalnym dwukrotnie częściej pojawia się u dziewczynek – przyznaje Marek Mrowiec, osteopata praktykujący w naszym Centrum. Jakie są przyczyny tych dolegliwości u najmłodszych i czy osteopatia może im zaradzić? Rodzicom głowiącym się nad tymi kwestiami dostarczamy wiedzy w pigułce.

Powody przychodzące do głowy

Podobnie jak u dorosłych, tak i u dzieci bóle głowy mogą przybierać różne postaci – np. migreny, bólu napięciowego (związanego ze stresem) bądź chronicznego – tj. codziennego. W niektórych przypadkach za ból głowy odpowiadają infekcje, urazy głowy, duży poziom napięcia i niepokoju oraz problemy w innych partiach organizmu. Istotne jest, żeby uważnie obserwować dolegliwości dziecka, aby w odpowiednim momencie skonsultować problem ze specjalistą – zaznacza nasz osteopata. Wobec tego, gdy pociecha zgłasza nam powracające bóle głowy, pod lupę należy wziąć cały jej organizm. Sprawdzić, co i gdzie w nim szwankuje oraz czy może – przez sieć złożonych połączeń w ustroju – doprowadzić do bolesności w obszarze głowy. Właśnie w taki sposób podchodzi do małych i większych pacjentów osteopata.

Napięciowe bóle głowy

Ból głowy może być reakcją zarówno na zmiany somatyczne, jak i doświadczenia psychiczne. – Wyzwania edukacyjne, relacje koleżeńskie i rodzinne – to źródła wielkich radości, ale także niemałych stresów dla dzieci. Szczególnie, że najmłodsi przeżywają wszystko bardzo emocjonalnie i ze zdwojoną siłą. Jeśli więc dziecko żyje w napięciu, jego stale pobudzony układ nerwowy przekazuje ten stan hiperaktywności innym tkankom i narządom. Efektem tego są zaburzenia czynnościowe – wzmożone napięcie mięśniowe, wzrost ciśnienia krwi, zaburzenia podaży tlenu i składników odżywczych oraz odprowadzania toksyn z komórek. Te w odpowiedzi na odczuwany stres odcinają się od otoczenia. Bóle głowy mogą być właśnie konsekwencją tych zaburzeń. Jak również złej diety, defektów snu i aktywności na świeżym powietrzu – podkreśla nasz ekspert. A co cechuje napięciowe bóle głowy?

  • lekki bądź umiarkowany ból, najczęściej po obu stronach głowy;
  • bez towarzyszących nudności i wymiotów;
  • nienasilający się w czasie wysiłku;
  • trwający od 30 minut do kilkunastu dni;
  • przejawiający się niechęcią do zabawy i większą potrzebą snu.

Dziecięce migreny

Jeśli dziecko zaczyna odczuwać bóle głowy coraz częściej i dolegliwości pojawiają się kilka razy dziennie, możemy mieć do czynienia z migreną (5% przypadków bólów głowy u dzieci). Problem ten ma podłoże dziedziczne, a czynnikiem wyzwalającym ból jest stres, którego – jak wiemy – trudno uniknąć, co dodatkowo frustruje. Bóle migrenowe mogą także być reakcją na zmiany rytmu snu, nieodpowiednią dietę czy mocne światło lub głośne dźwięki. Natomiast w mechanizmie ich odczuwania ważną rolę odgrywa układ tętniczy głowy i mózgu oraz nerw trójdzielny – tłumaczy nasz specjalista. Jakie objawy towarzyszą migrenom?

  • ból obustronny (a u dorosłych bardziej jednostronny);
  • pulsujący, uderzający, rwący ból;
  • pogarszający się pow wysiłku;
  • wymioty, nudności i zawroty głowy
  • nadwrażliwość na dźwięki światło;
  • zmiany temperamentu i rozdrażnienie;
  • dolegliwości trwające od kilku godzin do kilku dni;
  • u 15% dzieci pojawia się tzw. aura.

Infekcje i zapalenia

Katar, kaszel plus ból głowy (zwykle sprzężony z gorączką) to częsta kombinacja objawów infekcji wirusowych lub bakteryjnych, których „ofiarą” zwykle padają najmłodsi. Ból głowy bywa pierwszym ich symptomem. Może nasilać się wraz z rozwojem choroby i ustąpić w toku leczenia. Przypuszcza się, że tego typu dolegliwości bólowe głowy to efekt rozszerzenia naczyń krwionośnych wywołanego gorączką. Ból głowy może również być powiązany ze stanami zapalnymi uszu, błony śluzowej nosa i zatok przynosowych. – Jako osteopaci potrafimy skutecznie radzić sobie z tego typu stanami zapalnymi (tj. zatok i uszu). Otóż poprawa drenażu limfatycznego oraz zwiększenie odporności organizmu w gabinecie osteopatycznym pomaga szybciej wrócić do zdrowia i zmniejszyć dolegliwości – także bólowe głowy – zapewnia praktyk tego zawodu.

Nieprawidłowa postawa

Przyswajanie wiedzy to męczące zajęcie tak dla dziecięcego intelektu, jak i dla ciała. Wszystko dlatego, że nad szkolną ławką lub domowym biurkiem (ale również w trakcie korzystania ze smartfona czy tableta, które coraz częściej goszczą w rękach młodego pokolenia) konieczne jest wielokrotne powtarzanie przodozgięcia głowy. Notoryczne pochylanie jej wywołuje zaburzenia napięcia mięśniowo-więzadłowego w odcinku szyjnym kręgosłupa. A ponieważ wszystkie struktury naczyniowo-nerwowe biegną przez szyję do czaszki, napięcia z szyi przenoszą się w rejony głowy i manifestują bólem w tych okolicach. Dodatkowo przodozgięcie głowy ogranicza wentylację płuc. Jeśli powstałe zmiany strukturalne utrwalą się, mogą wpłynąć na cykl oddechowy i zaburzyć prawidłową wymianę gazów, co również potrafi przyprawiać o ból głowy – zwraca uwagę osteopata. Generalnie siedzący tryb życia nigdy nikomu nie wychodzi na zdrowie. U dzieci aktywność fizyczna jest czynnikiem niezbędnym do prawidłowego rozwoju i zrównoważenia wymuszonej pozycji siedzącej w szkole. Codzienna dawka ruchu od najmłodszych lat wpływa również na późniejsze funkcjonowanie organizmu i pozwala uniknąć wielu wad postawy, które mogą korelować z bólem głowy.

Problemy stomatologiczne

Nieprawidłowe stykanie się zębów (okluzja) lub wada zgryzu sprawiają, że mięśnie i stawy odpowiedzialne za żucie i przełykanie muszą nadmiernie pracować, żeby móc wywiązać się ze swoich zadań. W konsekwencji dochodzi do stałego przeciążenia i upośledzenia funkcji układu mięśniowego twarzy, szyi i głowy oraz stawu skroniowo-żuchwowego (SSŻ). Staw ten łączy żuchwę z czaszką, a tkanki okalające go należą do najbardziej unerwionych i unaczynionych w całym organizmie. Wobec tego dysfunkcje w tym rejonie powodują niesymetryczne reakcje mięśni i bolesne w skutkach przykurcze, nawet w miejscach odległych od SSŻ. Napięte, a przez to niedostatecznie utlenione i oczyszczone z toksyn tkanki, mogą destrukcyjnie wpływać na inne elementy „ustrojowej układanki”. Wywoływać bóle głowy podobne do migren, zwłaszcza po posiłku, ale również bóle oczu, szyi, ramion czy karku. Źródło problemu może więc być także stomatologiczne. .

Łamigłówka – jak pomóc?

U dzieci nadmiar środków przeciwbólowych – tylko chwilowo uśmierzających objawy – nie jest pożądany. Natomiast osteopatię można stosować u nich bez obaw. I wielokrotnie jest ona wystarczającą pomocą przy bólach głowy. – Terapia osteopatyczna likwiduje napięcia w obrębie mięśni i układu nerwowego, także te o podłożu stresowym. Zmniejsza skutki codziennych napięć i silnych przeżyć. Wspomaga leczenia wad postawy, problemów stomatologicznych, okulistycznych, infekcji i stanów zapalnych – często stojących za bólami głowy. Co więcej, mali pacjenci wręcz przepadają za metodami pracy osteopaty, ponieważ są one zupełnie bezbolesne, bezinwazyjne, a przez to absolutnie bezpieczne i komfortowe dla nich – stwierdza nasz terapeuta. Konsultację u osteopaty możemy więc traktować jako „pierwszą pomoc” w przypadku bólów głowy u dziecka. Równie istotne jest zapobieganie im przez właściwą profilaktykę. Dbanie o odpowiednią ilość snu, aktywność fizyczną, podaż płynów czy regularne przyjmowanie zdrowych posiłków. To podstawy zdrowego trybu życia pozwalające uniknąć epizodów bólu głowy. W walce z nimi przydatne okazuje się również prowadzenie dzienniczka bólów głowy i analiza ich związku z wydarzeniami w życiu dziecka. Może jego grafik jest zbyt przepełniony, relacje z rówieśnikami utrudnione lub nauka nie idzie gładko. Likwidacja tych czy innych źródeł stresu może przynieść dziecku upragnioną ulgę.

Zostaw Komentarz