W moim gabinecie - Marta Karwot-Pięta - neurologopeda

W moim gabinecie – Marta Karwot-Pięta

wizyta w moim gabinecie - logopeda

Wizyta u neurologopedy

Na spotkanie przychodzi mama z 3 miesięczną Gabrysią.

Ich historia:
„Urodziłam Gabrysię w 39 tygodniu ciąży, cięcie cesarskie. Po porodzie Gabrysia słabo przystawiała się do piersi ale personel w szpitalu nas uspokajał, że tak może być…że obie jesteśmy zmęczone. Była u nas doradca laktacyjna, i z jej pomocą udało się na chwilę przystawić Gabi do piersi. Z racji tego, że znacznie spadła jej waga urodzeniowa, rekomendowano dokarmianie jej butelką.

Zjadała swoje porcje, do około 40-50 ml, choć ciężko ją było wybudzić i podczas karmienia ciągle przysypiała. W trzeciej dobie wypisano nas do domu. Kilka pierwszych dni próbowałam ją przystawiać do piersi i albo się denerwowała albo zasypiała. Zaprosiliśmy do domu Certyfikowaną Doradcę Laktacyjną, która stwierdziła, że Gabi ma skrócone wędzidełko podjęzykowe i dlatego może mieć problemy z karmieniem. Na wizycie u pediatry słyszymy: „ wędzidełko nie powoduje problemów ze ssaniem, tym bardziej, że nie robi się na języku serduszko”.

Wracamy do domu i zaczyna się nasza kilkunastotygodniowa walka o każdy mililitr jedzenia. Gabrysia odmówiła całkiem piersi, karmienie butelką wcale nie jest lepsze. Karmimy ją przez 40 minut, żeby zjadła swoją porcję. Podczas każdego karmienia – Gabrysia płacze, wygina się, kiedy udaje się jej zassać choć na chwilę mleko wylewa się jej z buzi albo się nim krztusi… po półgodzinnej walce przysypia i wtedy naciskamy smoczek, żeby wpompować jej porcję mleka do buzi. Połyka ale często po skończonej porcji znacznie ulewa. Ma ogromne bóle brzuszka, które nie pozwalają zasnąć ani jej, ani nam. Często podczas snu odgina głowę ku tyłowi, kaszle przez sen. Jest ciągle niespokojna i rozdrażniona.

Jest dzieckiem „nieodkładalnym” – cały czas nosimy ją na rękach. Te objawy sprawiły, że ma podejrzenie refleksu i nietolerancję białka mleka krowiego. Dostała leki na refluks i mleko dla alergików, którego nie chce pić jeszcze bardziej niż poprzedniego. Już oboje z mężem nie dajemy rady. Nie wiem jak sobie poradzę, kiedy mąż wróci do pracy. Cały dzień ją karmimy albo staramy się, żeby nie zwymiotowała tego, co zjadła. Dawno już przestałam przystawiać ją do piersi, nawet nie odciągam dla niej mleka bo to jest po prostu niewykonalne logistycznie. Ciągle słyszymy, że jak nie zacznie przybierać to zostanie jej założona sonda do karmienia. Jesteśmy już skrajnie zmęczeni i zrozpaczeni.”

Znacie takie historie… na pewno! Ja wolałabym ich nie znać ale niestety są codziennością w gabinecie neurologopedy. Przeprowadzone badanie potwierdziło diagnozę, którą usłyszeli już wcześniej od doradcy laktacyjnej – powodem trudności w karmieniu jest skrócone wędzidełko tylne. Dziecko nie jest w stanie unieść języka do podniebienia, aby wytworzyć podciśnienie w jamie ustnej a co za tym idzie, nie jest w stanie dokonać prawidłowej ewakuacji pokarmu z butelki lub piersi.

Niestety tylko jedna grupa wędzidełek (tzw. wędzidełko typu pierwszego) powoduje widoczne serduszko na czubku języka. Ponadto podczas badania widoczne jest wysoko wysklepione podniebienie, język pracuje jedynie do przodu, z niewielkim uniesieniem go podczas płaczu. Gabi nie podąża językiem za palcem kierowanym do boku jamy ustnej.

Dziecko prezentuje też objawy wzmożonego napięcia w obręczy barkowej, niechętnie leży na brzuszku. W brzuszku słyszalne jest ciągłe „przelewanie się”, dziewczynka raz po raz napina się i płacze. Podczas karmienia z butelki dziecko ssie bardzo nierytmiczne, odrywa się od butelki mając całą buzię wypełnioną wtedy mlekiem, wygina się i wtedy zaczyna się krztusić.Z butelki zjada bardzo wolno, poci się podczas karmienia, wyraźnie słyszalne jest głośne „kilkanie” podczas prób zassania.

Objawy, które zostały zgłoszona lekarzowi są dosyć typowe dla dziecka ze skróconym wędzidełkiem ale również dla refluksu. Podstawą w takim przypadku jest badanie jamy ustnej dziecka, aby nie okazało się, że przeszkodę anatomiczną jaką jest skrócone wędzidełko, leczy się lekami z grupy IPP (inhibitory pompy protonowej)!

Jakie zatem zalecenia dla mamy i Gabrysi?

zalecenie po wizycie u logopedy
  1. Przygotowanie się do zabiegu frenotomii- codzienna stymulacja wewnątrzoralna aby niejako spowodować lepsze „wyłonienie” wędzidełka ze struktury języka.
  2. Wykonanie zabiegu u chirurga, stomatologa, laryngologa.
  3. Kontynuacja stymulacji wewnątrz jamy ustnej tak, aby nie doszło do powstania blizny, która spowodowałaby powrót trudności w karmieniu.
  4. Podcięcie wędzidełka to nie finalne rozwiązanie. Niezwykle istotna jest kontynuacja stymulacji!
  5. Kontrolna wizyta u neurologopedy, który oceni zmiany funkcjonalne po podcięciu wędzidełka.
Przeczytaj

Wizyta kontrolna

Mama zgłasza zdecydowanie mniej ulewania u Gabrysi i mniej wzdęć przez co dziewczynka śpi zdecydowanie spokojniej. A co najważniejsze – bez trudności udaje się nakarmić ją w 20- 25 minut całą porcją, gdyż jedzenie jest znacznie spokojniejsze i bardziej rytmiczne. Mimo tego, że dziewczynka robi sobie jedną dłuższą przerwę w nocy- śpi 4 – 5 godzin, ilościowo zjada swoje porcje i nie ubyła na wadze podczas ostatniego tygodnia.

Zobacz Infografikę

Najczęstsze objawy problemów z wędzidełkiem

Najczęstsze objawy problemów z wędzidełkiem – są zarówno po stronie DZIECKA , jak i MAMY- zatem skrócone wędzidełko to nie tylko problem dziecka.

  • Problem z przystawieniem – 81%
  • Zasypianie w czasie prób karmienia – 73%
  • Zniekształcone, spłaszczone lub zmacerowane brodawki po karmieniu – 68%
  • Dziecko żuje lub zagryza brodawkę podczas karmienia – 67%
  • Małe lub nieprawidłowe opróżnianie piersi – 60%
  • Wyślizgiwanie się brodawki podczas prób przystawiania – 60%
  • Silny ból jak dziecko się przystawia – 59%
  • Popękane, posiniaczone brodawki lub tworzenie się pęcherzy – 49%
  • Objawy refluksu/cofania się pokarmu – 45%
  • Nieutrzymywanie smoczka w buzi – 40%
  • Słaby przyrost wagi – 32%
  • Objawy kolki – 24%
  • Krwawiące brodawki – 24%
  • Zatkane kanaliki – 21%
  • Zapalnie piersi lub pleśniawka – 14%
  • Infekcje piersi – 6%

Bibliografia:
Ghaheri, B. A., Cole, M., Fausel, S. C., Chuop, M. and Mace, J. C. (2016), Breastfeeding improvement following tongue-tie and lip-tie release: A prospective cohort study. The Laryngoscope. doi:10.1002/lary.26306

Tekst Marta Karwot-Pięta (neurologopeda pracująca z niemowlętami)
Artykuł pochodzi z nr 6 MAGAZYN FIZJOMED, wyd. Fundacja FIZJOMED

Related Posts

Zostaw Komentarz

FIZJOTERAPIA UROGINEKOLOGICZNA

POLECANE ARTYKUŁY

Magazyn Fundacji Fizjomed

magazyn-rehabilitacja-fizjomed-nr6

Dla czego cwiczenia to najważniejszy element rehabilitacji
Dlaczego ćwiczenia są ważny elementem rehabilitacji
16 września 2020
czy tylko kregosłup jest przyczyną rwy kulszowej
Rwa kulszowa – czy zawsze od kręgosłupa?
2 września 2020
wpływ sauny na organizm
Sauna i jej wpływ na organizm
6 sierpnia 2020